Trump chce wspierać produkcję w USA. Chce zlikwidować 75% regulacji, a nawet więcej

W trakcie spotkania z amerykańskimi liderami biznesu, prezydent USA Donald Trump wyraził przekonanie, że jego administracja mogłaby zlikwidować 75% regulacji, a nawet więcej.

W spotkaniu z prezydentem Trumpem, do jakiego doszło w Białym Domu, wzięło udział 10 przedstawicieli największych amerykańskich USA, w tym prezes Tesla Motors Elon Musk czy szef Under Armour Kevin Plank.
Zdaniem Trumpa, aktualnie regulacje w USA wymknęły się spod kontroli. Rzecznik Białego Domu nie sprecyzował dokładnie o jaki regulacje chodzi.

“Zamierzamy dokonać masowych cięć przepisów” – powiedział Trump po spotkaniu z biznesmenami. Dodał jednocześnie, że będą obowiązywały zasady “po prostu chroniące ludzi”.

Demokraci i grupy interesów wyrazili zaniepokojenie planami Trumpa, by zrezygnować między innymi z przepisów ustanowionych przez administrację Obamy w kwestii ochrony środowiska i wycofania się z przełomowych paryskich porozumień klimatycznych.

W szerokim oświadczeniu, jakie wygłosił Trump, powtórzył on swoje zapowiedzi z kampanii prezydenckiej, dotyczące zmniejszenia podatków dla przedsiębiorstw. Trump zapowiedział im, że Biały Dom chce zmniejszyć podatek korporacyjny do poziomu 15-20 proc. Obecnie wynosi on 35 proc. Powiedział też, że chce nagradzać firmy, które produkują w USA i nakładać podatki graniczne na produkty, które pochodzą od amerykańskich firm prowadzących produkcję poza granicami kraju.

Zapowiadając na szlaku swojej kampanii, tak i po zaprzysiężeniu na prezydenta, Trump zapowiedział, że ma plany ściągania amerykańskiej produkcji do kraju i renegocjacji umów handlowych, co nie oznacza, że chce odstąpić od wolnego handlu.
Tłumaczył, że przedsiębiorcy mają pełną swobodę w kwestii negocjacji z gubernatorami ewentualnego przeniesienia produkcji ze stanu do stanu, ale ci, którzy będą chcieli przenieść ją poza granice Stanów Zjednoczonych, będą musieli liczyć się z wysokimi cłami.

“To, co chcemy zrobić, to sprowadzić produkcję do naszego kraju”
– powiedział Trump. “To nie znaczy, że nie mamy handlować, bo tym się zajmujemy. Chcemy, aby nasze produkty były wytwarzane tutaj”.
Jego zapowiedzi zbiegły się z zarządzeniem, by rozpocząć proces rewizji Północnoamerykańskiego Układu Wolnego Handlu i wycofania się USA z Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (Trans-Pacific Partnership, TPP).

Po spotkaniu, prezes Dow Chemical Andrew Liveris powiedział, że przedsiębiorcy wrócą za 30 dni i przedstawią jakie z proponowanych działań wdrożą w celu zwiększenia produkcji amerykańskiej.

Administracja Trumpa wynegocjowała już umowę z United Technologies, by zachować część miejsc pracy w stanie Indiana, zamiast przenieść je do Meksyku, w zamian za 7 milionów dolarów bodźców finansowych w ciągu kilku lat. Mimo to, firma planuje zamknąć kolejny obiekt w Indianie i przenieść go do Meksyku.
Jeszcze przed zaprzysiężeniem, Donald Trump wielokrotnie celował w firmy motoryzacyjne i mówił, że jeśli będą produkować swoje auta w fabrykach na terenie Meksyku, to muszą spodziewać się wysokich cel.

Nowy prezydent USA powiedział też, że będzie naciskał na “znaczne” cięcia podatków dla klasy średniej. Według niektórych niezależnych analiz, ogólne propozycje cięcia podatków według Trumpa, gwałtownie zwiększą dług publiczny o biliony dolarów, ale jego administracja twierdzi, że wzrost gospodarczy to zrównoważy.
EJ

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e