Pozew w sprawie pomnika katyńskiego

Burmistrz Jersey City Steven Fulop złagodził ton w kwestii pomnika katyńskiego. Zadeklarował zorganizowanie spotkania w tej sprawie. Tymczasem przedstawiciele Polonii złożyli w sądzie stanu New Jersey wniosek wstrzymania decyzji Fulopa o przeniesieniu monumentu z Exchange Place w Jersey City.

„Jest to wielki dzień dla Polonii. Jest to dzień, w którym my Polacy zwyciężamy. Jest to dzień, w którym nie pozwalamy na zniszczenie naszego pomnika.

Nie pozwalamy na to, by ktokolwiek o nas decydował bez nas” – oświadczył mecenas Sławomir Platta reprezentujący polską diasporę i autora pomnika, rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego.

W złożonym przez Plattę pozwie napisano, że „w chwili wzniesienia pomnika, miasto i artysta zgodzili się, że jego lokalizacja jest integralną częścią tego dzieła sztuki, które ma wielkie znaczenie dla Polaków na całym świecie”.
Kandydat do stanowego Senatu, mecenas Sławomir Platta powiedział, że od momentu złożenia pozwu w sądzie wszelkie działania związane z pomnikiem zostają zatrzymane.

Platta zamieścił dziś po południu na Facebooku zdjęcie pomnika katyńskiego opatrzone słowami: „Veni, vidi, vici” („Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem”)

W korespondencji przesłanej działaczom polonijnym burmistrz Jersey City Steven Fulop stwierdził, że wokół sprawy pomnika katyńskiego “narosło wiele nieporozumień’. Zadeklarował jednocześnie “racjonalną” drogę rozwiązania problemu.
“Jestem przekonany, że rozumiecie, iż pomnik musi zostać usunięty na czas renowacji – niezależnie od opinii na temat jego docelowej lokalizacji” – napisał Fulop. Dodał także, że pod koniec prac budowlanych zostanie podjęta decyzja, czy powróci on do swojej „oryginalnej lokalizacji” czy będzie przeniesiony gdzie indziej – „w godnej lokalizacji”.

Z końcem kwietnia, burmistrz Jersey City Steven Fulop poinformował, że w miejscu, gdzie stoi pomnik katyński, miasto planuje stworzyć park, a postument zostanie tymczasowo przeniesiony i przechowany przez Departament Prac Publicznych.

„FYI. To jest statua, którą widzisz po wyjściu z PATH. Przeniesiemy ten posąg z Exchange Place +, tymczasowo przechowamy go w DPW, aby nie został uszkodzony. Robimy prace inżynieryjne, przygotowując się do napraw w obszarze + przestrzeń wspólna / zielony park z miejscami do siedzenia” – napisał Fulop na Twitterze.

Decyzja ta oburzyła Polonię, bowiem nie była ona konsultowana z polską diasporą. Spór rozgorzał, gdy burmistrz Fulop skomentował an Twitterze słowa oburzonego decyzją usunięcia pomnika marszałka polskiego Senatu Stanisława Karczewskiego, który nazwał ją „skandaliczną”.

“To jest prawda o sile stojącej za tym pomnikiem. Wszystko, co mogę powiedzieć, to to, że ten facet jest żartem. Fakty są takie, że znany antysemita, biały nacjonalista i osoba zaprzeczająca Holokaustowi, czyli ktoś taki jak on, ma zerową wiarygodność. Jedyną nieprzyjemną sprawą jest senator Stanisław. Kropka. Zawsze chciałem mu to powiedzieć” – napisał Fulop.
Marszałek Karczewski komentując słowa Fulopa, powiedział, że są ostre, nieprawdziwe i obraźliwe – skierowane w jego kierunku, ale i wypowiedziane w stosunku do narodu polskiego. Zapowiedział jednocześnie podjęcie kroków prawnych w tej sprawie.

W najbliższą niedzielę, 13 maja w godzinach od 3 do 5 po południu pod pomnikiem „Katyń 1940” w Jersey City odbędzie się demonstracja Polonii. Wcześniej odbędą się też dwa inne protesty.

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e