Dane 87 milionów użytkowników trafiły do Cambridge Analytica

Facebook poinformował w środę, że do firmy Cambridge Analytica trafilły dane osobowe 87 milionów użytkowników – w większości Amerykanów.

Zgodnie z wcześniejszymi szacunkami, chodziło o dane około 50 milionów użytkowników. Teraz okazuje się, że liczba jest znacznie większa.

Facebook opublikował informację, która weryfikuje wcześniejsze obliczenia. Firma poinformowała, że zacznie informować użytkowników od 9 kwietnia o tym, czy ich dane mogły zostać udostępnione Cambridge Analytica.

Udostępnianie danych użytkowników wywołało falę krytyki Facebooka, największej na świecie witryny społecznościowej. Wcześniej w środę ustawodawcy w Waszyngtonie powiedzieli, że 11 kwietnia główny dyrektor Facebooka, Mark Zuckerberg złoży zeznania przed Komisją Izby Energii i Handlu na temat tego, jak firma chroni poufne dane i prywatność użytkowników.
Oczekuje się, że w przyszłym tygodniu pojawi się przed co najmniej jedną komisją senacką.
“To przesłuchanie będzie ważną okazją, by rzucić światło na krytyczne kwestie dotyczące prywatności danych konsumentów” – powiedzieli członkowie Izby Repezentantów: Reoublikanin z Oregonu Greg Walden i Demokrata z New Jersey Frank Pallone. Jednocześnie dodali, że doceniają gotowość Zuckerberga do składania zeznań przed komisją.

Przesłuchanie z pewnością będzie widowiskiem, wzbudzającym duże zainteresowanie opinii publicznej. Założyciel Facebooka, 33 – letni Mark Zuckerberg stworzył swą platformę jako student. Jego majątek wycenia się obecnie na ponad 62 mld dolarów.

Akcje Facebooka gwałtownie spadły, odkąd The New York Times i The Observer of London opisały, w jaki sposób Cambridge Analytica nieprawidłowo pozyskał dane użytkowników.

Od tamtej pory wobec Facebooka zostało wszczęte dochodzenie prowadzone przez organa ścigania w sprawie rosyjskiej ingerencji, a firma przyznała, że jej platforma była wykorzystywana przez agentów do wpływania na potencjalnych wyborców w trakcie kampanii prezydenckiej w USA w 2016 r. Cambridge Analytica infiltrowała platformę Facebooka, umieszczając reklamy i posty w celu zakłócenia amerykańskich wyborów prezydenckich. W tym czasie Zuckerberg odrzucił ideę obcych ingerencji na swojej platformie, mówiąc, że to “szalony pomysł”.
Oprócz USA, najbardziej zainteresowana wyjaśnieniem sprawy jest także Wielka Brytania, bo najprawdopodobniej także podczas kampanii przed referendum ws. Brexitu w Zjednoczonym Królestwie podejmowano podobne działania.

W odpowiedzi na wyciek danych osobowych użytkowników tego popularnego na całym świecie portalu społecznościowego, Facebook wprowadza zmiany w ustawieniach dotyczących prywatności. Nie będzie już możliwe wyszukiwanie profilu użytkowanika przy pomocy numery telefonu czy adresu e mail.
Ograniczono też ilość danych, o podanie jakich proszeni są użytkownicy portalu klikając w aplikacje ze stron trzecich.

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e