Uczniowi, rodzice, nauczyciele apelowali do prezydenta Trumpa o działania przeciwko przemocy z użyciem broni

Donald Trump wysłuchał w środę z ust uczniów, rodziców, nauczycieli bolesnych historii dotyczących strzelanin w amerykańskich szkołach. Łamiącymi się głosami apelowali do prezydenta, by odłożył politykę i uchronił amerykańskie dzieci w wieku szkolnym przed plagą przemocy z użyciem broni.

W obliczu tragedii, do której doszło w szkole średniej w Parkland na Florydzie, gdzie były uczeń zastrzelił 17 osób, Trump zadeklarował działania, mówiąc: “Nie chcemy, aby inni przeszli przez ten rodzaj bólu, przez który wy przeszliście”.

W State Dining Room w Białym Domu zebrało się ponad 40 osób. Wśród nich było sześciu uczniów z Parkland z rodzicami, Darrell i Sandra Scott, których córka zginęła w strzelaninie w Columbine, w Colorado, a także Nicole Hockley i Mark Barden, którzy stracili dzieci w szkole w Sandy Hook, w Connecticut. Obecni byli także uczniowie i rodzice z rejonu Waszyngtonu.

Prezydent przyjął zrozpaczone rodziny szukające odpowiedzi na pytanie czy musiało do niej dojść. Niewielu miało konkretne sugestie. Niektórzy opowiadali się za podniesieniem limitu wieku na zakup broni szturmowej.
W środowym spotkaniu w Białym Domu uczestniczyli także wiceprezydent Mike Pence i sekretarz ds. edukacji Betsy DeVos.

W trakcie spotkania, uczeń z Parkland Samuel Zeif powiedział, że słyszał o 15-latkach kupujących karabiny. Z kolei Cary Gruber, ojciec innego ucznia z Parkland kwestionował obecne prawo mówiąc: “jeśli nie możesz kupić piwa, nie możesz kupić broni”.

Andrew Pollack, którego córka Meadow została zabita podczas strzelaniny, zwracała uwagę na poprzednie szkolne masakry i wściekała się z powodu ich strat, mówiąc, że nie chodziło o prawo broni, ale o rozwiązywanie problemów w szkołach.
Powiedział, że administracja Trumpa musi zapobiec powtórkom takich strzelanin w szkołach.
“My jako kraj zawiedliśmy nasze dzieci, tak nie powinno być” – mówił Andrew Pollack w Białym Domu.

“To powinna być jedna szkolna strzelanina i powinniśmy to naprawić. Ja jestem wkurzony, że nie zobaczę mojej córki ponownie, jej tu nie ma … “ – powiedział pełen emocji Pollack. “Cmentarz Króla Dawida, to jest miejsce, gdzie teraz idę zobaczyć się z moim dzieckiem”.
„Wystarczy, uczyńmy to razem, pracujmy z prezydentem i naprawmy szkoły”- apelował
Pollack bezpośrednio zwrócił się do prezydenta, mówiąc: “Panie prezydencie, naprawimy to”.
Dodał, że kraj zareagował szybko na ataki terrorystyczne z 11 września 2001 roku, a w szkołach dochodzi ciągle do takich zdarzeń. “Jestem wkurzony … Nie mogę wsiąść do samolotu z butelką wody, a jakieś zwierzę może przyjść do szkoły i zastrzelić nasze dzieci” – mówił zrozpaczony.
” To proste, nie jest to trudne, chronimy lotniska, chronimy koncerty, stadiony, ambasady. Departament Edukacji, do którego wszedłem dziś ma strażnika w windzie. Jak myślicie, jakie mam odczucia?” – powiedział Pollack.

Przewodnicząca samorządu szkolnego w Marjory Stoneman Douglas High School, Julia Cordover, ze łzami w oczach powiedziała prezydentowi Trumpowi, że “miała szczęście wrócić do domu ze szkoły”. Podkreśliła, że jest przekonana, iż prezydent postąpi właściwie.

Donald Trump obiecał, że zostaną zaostrzone przepisy dotyczące przyznawania pozwolenia na broń w kwestii dogłębnego sprawdzania przeszłości ubiegającego się o nie, w tym jego zdrowia psychicznego. Wskazał również na zainteresowanie ideą ukrytej broni dla wyszkolonych nauczycieli, twierdząc, że jego administracja “bardzo się temu przygląda”.

Jako silny zwolennik praw do broni Trump mówił w ostatnich dniach, że jest gotów rozważyć pomysły niezgodne z ortodoksyjną organizacją National Rifle Association, w tym ograniczenie wiekowe dotyczące zakupu broni typu szturmowego.

„Będziemy ciężko pracować. To bardzo trudne, bardzo złożone, ale zamierzamy znaleźć rozwiązanie. Od dłuższego czasu przyglądamy się tej sytuacji od czasu od jakiego jestem w to zaangażowany ile mi chodzi. Wrócicie w znacznie bardziej pozytywnym świetle. Osiągniemy to. Jeśli macie jakieś sugestie, jeśli macie jakiekolwiek odczucia co do tego, co powinniśmy zrobić – a istnieje wiele różnych pomysłów, niektóre są dobre, niektóre nie są dobre, niektóre są bardzo surowe. .. Oprócz tego, co zamierzamy zrobić w sprawie sprawdzenia przeszłości, położymy silny nacisk na wiek zezwalający na zakup, a także pójdziemy dalej i będziemy bardzo mocno zwracać uwagę na aspekty zdrowia psychicznego.
Oto przypadek, w którym ta osoba była chora, bardzo chora, a ludzie wiedzieli, że jest bardzo chory i wiedziały to także organa ścigania. Wiem, że wiele się uczymy na podstawie tego zdarzenia. Zamierzamy również przyjrzeć się instytucjom. .. Więc przyjrzymy się temu całemu aspektowi tego, co się dzieje. Chcę podziękować wszystkim. Wiem, że dużo przeszliście Większość z was przeszła wiele, więcej niż to możliwe. Wszystko, co mogę powiedzieć, to to, że ciężko walczymy o was. Nie przestaniemy. Nie przestaniemy. Osiągniemy to. Po prostu żal mi was. Nie może być nic gorszego niż to, przez co przeszliście. Jeszcze raz dziękuję za wasze pomysły. Dziękuję za wasze myśli. Dziękuję, że otworzyliście wasze serca, bo świat patrzy. Zamierzamy wymyślić rozwiązanie. Niech Was Bóg błogosławi”
– podsumował Donald Trump.

Strzelanina w szkole średniej na Florydzie zaogniła niekończącą się ogólnonarodową debatę na temat kontroli broni.

Uczniowie w całym kraju przeprowadzili w środę wiece, domagając się od prawodawców zaostrzenia przepisów.

Uczniowie Marjory Stoneman Douglas High School w Parkland, gdzie 14 lutego doszło do strzelaniny, odwiedzili w środę stolicę Florydy Tallahassee, by podczas wiecu nakłaniać ustawodawców stanowych do podjęcia działań w zakresie kontroli broni.

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e