Tag Archives: Manhattanhenge

Manhattanhenge – unikatowy zachód słońca w Nowym Jorku

Tylko dwa razy w roku na Manhattanie można zobaczyć rzadkie zjawisko nazywane „Manhattanhenge”. We wtorek była ku temu okazja.

Manhattanhenge, to zjawisko, które polega na tym, że zachodzące Słońce idealnie pokrywa się z siatką ulic na Manhattanie i kończy swoją dzienną wędrówkę, dokładnie między wieżowcami. Zachód Słońca można wtedy obserwować w szczelinie między drapaczami chmur.

Nie przegap unikatowego zachodu Słońca – „Manhattanhenge”

Co roku wiosną na Manhattanie ma miejsce – „Manhattanhenge” , kiedy to Słońce rozświetla swoim ciepłym, pomarańczowo-żółtym blaskiem zakamarki między nowojorskimi drapaczami chmur. To niezwykłe zjawisko będzie można podziwiać już w najbliższy piątek i sobotę.

Tylko dwa razy w roku na Manhattanie można zobaczyć „Manhattanhenge”. Według Hayden Planetarium jest ku temu okazja w piątek, 29 maja i w sobotę 30 maja o godzinie 20:12.
„Manhattanhenge” polega na tym, że zachodzące Słońce idealnie pokrywa się z siatką ulic na Manhattanie i kończy swoją dzienną wędrówkę, dokładnie między wieżowcami. Zachód Słońca widoczny jest wtedy w szczelinach między budynkami.

Manhattanhenge – bajeczny zachód słońca w Nowym Jorku

Druga szansa w roku na to, by zobaczyć jeden z wyjątkowo bajecznych zachodów słońca w Nowym Jorku. Synoptycy przewidują bezchmurne niebo, wymarzony czas do obserwacji Słońca, które rozświetla swoim  ciepłym, pomarańczowo-żółtym blaskiem zakamarki między nowojorskimi drapaczami.

Manhattanhenge, bo taką nazwę nosi to wspaniałe zjawisko, polega on na tym, że zachodzące Słońce idealnie pokrywa się z siatką ulic na Manhattanie i kończy swoją dzienną wędrówkę, dokładnie między wieżowcami.

W pogoni za słońcem

W czwartkowy wieczór na Manhattanie miało miejsce unikatowe zjawisko – „Manhattanhenge” , kiedy to zachód Słońca można obserwować w szczelinach między drapaczami chmur. Wielu liczyło na spektakularne widowisko, jednak nie wszystkim udało się je zobaczyć. Wprawdzie synoptycy zapowiadali, że niebo będzie bezchmurne, ale po południu jednak chmury je zasnuły, co niewątpliwie miało wpływ na przebieg świetlnego spektaklu. Ci, którzy czekali z aparatami w pogotowiu na Times Square niestety nie mają się czym pochwalić i z pewnością plują sobie w brodę, że słońce zagrało im na nosie. Z kolei ci, którzy byli na przykład w okolicy Katedry św. Patryka przy 5 Alei złapali tę chwilę. W odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie znalazł się Adam Jakubowski, któremu udało się sfotografować tegoroczny Manhattanhenge” i podzielił się z nami tym, co zatrzymał w kadrze.

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e