Drugi dzień zeznań Marka Zuckerberga w Kongresie

Miliarder, dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg drugi dzień zeznawał przed amerykańskim Kongresem w sprawie afery dotyczącej wycieku danych 87 mln nieświadomych użytkowników serwisu społecznościowego, które w niekontrolowany sposób trafiały do firmy Cambridge Analytica i mogły zostać wykorzystywane do działań propagandowych i wpływania na wyniki głosowań, choćby podczas wyborów prezydenckich w USA w 2016 roku.

W drugim dniu, Zuckerberg musiał stawić czoła pytaniom o przyszłość swojej firmy. Wiele z nich ujawniło pewne zamieszanie związane z działaniem Facebooka. Dyrektor generalny Facebooka został zarzucony trudnymi pytaniami na temat praktyk gromadzenia danych przez firmę. Podczas pięciogodzinnego przesłuchania mówiono o potrzebie wprowadzenia nowych regulacji.

Zuckerberg powtórzył swoje przeprosiny, mówiąc, że Facebook popełnił “duży błąd” w kwestii “niewystarczająco szerokiego spojrzenia” na swoją odpowiedzialność.
Niepewnym głosem odpowiadał na pytanie zadane przez Franka Pallone, demokraty z New Jersey, gdy ten oczekiwał od niego odpowiedzi “tak” lub “nie” na pytanie, czy Facebook zobowiąże się do zmiany domyślnych ustawień, aby zminimalizować gromadzenie danych “w jak największym stopniu”.

“Jest to złożony problem, który zasługuje na więcej niż jedną odpowiedź” – powiedział Zuckerberg. Pallone nazwał jego odpowiedź “rozczarowującą”.

Kongresmanka Kathy Castor naciskała Zuckerberga na to, by odpowiedział czy i jeśli tak, to jak Facebook śledzi użytkowników po wyjściu z platformy, a kongresmen Ben Luján poprosił go o przyznanie się, że “ze względów bezpieczeństwa” Facebook posuwa się nawet do zbierania danych od osób, które nie zarejestrowały się w sieci społecznościowej.

Wielu ustawodawców poruszyło także kwestię, że polityka danych z Facebooka z aplikacjami stron trzecich naruszyła umowę z Federalną Komisją Handlu z 2011 r. po wcześniejszej skardze dotyczącej prywatności. Jeśli tak, Facebook może podlegać znacznym karom pieniężnym. FTC potwierdziło w zeszłym miesiącu, że prowadzi śledztwo dotyczące Facebooka.
Podczas przesłuchania w Kongresie w środę, Zuckerberg ujawnił, że jego własne dane również wyciekły.

Kongresman David McKinley miażdżąco skrytykował Zuckerberga i Facebook za “ranienie ludzi” poprzez umożliwienie nielegalnej sprzedaży opioidów na swojej platformie.
Rep. Jan Schakowsky, demokrata z Illinois, wyliczał długą listę przeprosin Zuckerberga na przestrzeni lat, zanim stwierdził: “To dowód dla mnie, że samoregulacja nie działa”.

Zuckerberg powiedział wcześniej, że jego branża prawdopodobnie wymaga regulacji. Powtórzył to w odpowiedzi na pytania w środę.
“Internet nabiera coraz większego znaczenia na całym świecie … Myślę, że to nieuniknione i że trzeba będzie wprowadzić pewne uregulowania” – stwierdził.

Jednocześnie, gdy zapytano go o to, czy poparłby konkretne proponowane przepisy dotyczące prywatności, takie jak ustawa dotycząca przeglądarek internetowych, Zuckerberg odpowiedział, że nie zna szczegółów.

Zarówno we wtorek, jak i w środę zarzucano Zuckerbergowi monopol w jego branży. W środę przyznał, że Facebook odczuwa “dużą konkurencję”, ponieważ przeciętny Amerykanin używa ośmiu aplikacji codziennie, aby pozostać w kontakcie z ludźmi. Nie jest jednak jasne, ile z tych aplikacji należy również do Facebooka.

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e