Pierwsze orędzie prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa

Po roku swojej prezydentury, Donald Trump wygłosił przed połączonymi izbami Kongresu swoje pierwsze orędzie o stanie państwa. Nakreślił dotychczasowe dokonania i przedstawił wizję administracji na następne 12 miesięcy – jak to określił „budowanie bezpiecznej, silnej i dumnej Ameryki”.

Do przedstawienia Kongresowi raportu o stanie państwa zobowiązuje amerykańskiego prezydenta konstytucja. Pierwsi prezydenci składali go na piśmie. Wraz z pojawieniem się radia, a później telewizji tradycją stało się, że co roku pod koniec stycznia lub na początku lutego głowa państwa wygłasza przed połączonymi izbami Kongresu orędzie o stanie państwa i jest ono transmitowane przez środki masowego przekazu.

Przemówienie Donalda Trumpa trwało ok. 90 minut., podobnie, jak przemowa, jaką wygłosił w 2000 r, Bill Clinton. Najkrótszą, 29 – minutową mowę Amerykanie wysłuchali z ust Richarda Niksona w 1972 r.

Od blisko trzech dekad , podczas wygłaszania przez prezydenta orędzia o stanie państwa, obok pierwszych dam siedzą zaproszeni goście. Małżonce prezydenta Donalda Trumpa – Melanii towarzyszył emerytowany, niewidomy kapral Matt Bradford, który jest po amputacji obu nóg, a ponownie zaciągnął się do Korpusu Piechoty Morskiej. Wśród zaproszonych gości znalazł się Ryan Holets – policjant w Nowym Meksyku, który adoptował dziecko, którego rodzice byli uzależnieni od opioidów, a także sierżant sztabowy Justin Peck, który w zeszłym roku był członkiem zespołu zajmującego się usuwaniem bomb IED z terytorium ISIS w Syrii oraz Preston Sharp – 12 – letni chłopiec, który zdobył uznanie prezydenta za umieszczenie amerykańskich flag i kwiatów na grobach weteranów w północnych stanach. Obecny był także Jon Bridgers – założyciel organizacji ratunkowej non-profit, która pomagała powodzianom w Luizjanie w 2016 r. i poszkodowanym przez huragan Harvey w zeszłym roku; David Dahlberg – technik przeciwpożarowy, który w lipcu pomógł uratować 62 osoby przed pożarem w Południowej Kalifornii; Ashlee Leppert – technik elektroniki lotniczej w Coast Guard, która uratowała dziesiątki ludzi podczas ubiegłorocznego sezonu huraganów.
Prezydent starał się rzucić światło na międzynarodowy gang MS-13, którego członków nazwał w zeszłym roku “zwierzętami” zwracając uwagę na ściślejszą kontrolę graniczną, zapraszając Elizabeth Alvarado, Roberta Mickensa, Evelyn Rodriguez i Freddy’ego Cuevasa – rodziców dzieci zabitych przez członków gangu. Obecny był także agent ds. egzekwowania prawa i imigracji Celestino Martinez, którego śledztwo doprowadziło do ponad 100 aresztowań członków MS-13. Prezydent zaprosił też rodzeństwo Steve’a Stauba i Sandy Kepingler, którzy 20 lat temu otworzyli Staub Manufacturing Solutions, firmę specjalizującą się w produkcji elementów metalowych, którzy odnotowali w ciągu ostatniego roku w swojej firmie wzrost sprzedaży i zatrudnienia. Gościem był także Corey Adams, spawacz w tej firmie.

W swoim pierwszym orędziu o stanie państwa Donald Trump poruszył ważne kwestie dotyczące cięć podatkowych i ekonomii. Powiedział, że największy przegląd przepisów podatkowych w USA od co najmniej trzech dekad już napędza koniunkturę gospodarczą. Prezydent Trump nakreślił wartą 1 bilion dolarów inwestycję w szybką odbudowę zniszczonej infrastruktury w Ameryce. Wyjaśnił ramy reformy imigracyjnej, w tym bezpieczeństwo granic, legalizację DACA, ochronę podstawowej komórki rodzinnej i zastąpienie loterii wizowej programem opartym na umiejętnościach. W oparciu o wystąpienie prezydenta w Davos w zeszłym tygodniu podjął też temat umów handlowych, handlowe. Zapewniał, że jego administracja wspiera wolny i otwarty handel, ale musi on być uczciwy i wzajemny. Czas poświęcił także bezpieczeństwu narodowemu.

„Minął niespełna rok, odkąd pierwszy raz stanąłem na tym podium, w tej majestatycznej izbie, aby przemawiać w imieniu narodu amerykańskiego i zająć się ich troskami, nadziejami i marzeniami. Tej nocy nasza nowa administracja podjęła już bardzo szybkie działania. Nowa fala optymizmu już krążyła po naszej ziemi. Odtąd każdego dnia posuwaliśmy się naprzód z jasną wizją i prawą misją, aby uczynić Amerykę znów wspaniałą dla wszystkich Amerykanów” – rozpoczął swoje przemówienie Donald Trump.

„W ciągu ostatniego roku osiągnęliśmy niesamowity postęp i osiągnęliśmy niezwykły sukces. Stawiliśmy czoła wyzwaniom, których się spodziewaliśmy i innym, których nigdy nie mogliśmy sobie wyobrazić. Współdzieliliśmy wyżyny zwycięstwa i ból trudów. Przeżyliśmy powodzie, pożary i burze. Ale przez to wszystko, widzieliśmy piękno amerykańskiej duszy i stal w kręgosłupie Ameryki”.

Każdy test wykuł nowych amerykańskich bohaterów, aby przypomnieć nam, kim jesteśmy i pokazać nam, kim możemy być. Widzieliśmy, jak ochotnicy z Cajun Navy wyruszają na ratunek ze swoimi łodziami rybackimi, aby ratować ludzi w następstwie całkowicie niszczycielskiego huraganu. Widzieliśmy nieznajomych osłaniających nieznajomych przed gradem strzałów na Las Vegas. Słyszeliśmy opowieści o Amerykanach, takich jak oficer marynarki straży przybrzeżnej, Ashlee Leppert, która jest tu dziś w galerii z Melanią”. Trump podziękował Ashlee Leppert za jej ofiarność, za walkę z żywiołem podczas huraganu Harvey i uratowanie ponad 40 istnień ludzkich.

Jako przykład bohatera wskazał na obecnego na sali strażaka Davida Dahlberga, który zmierzył się ze ścianami ognia, aby uratować prawie 60 dzieci uwięzionych w letnim obozie w Kalifornii, zagrożonych przez niszczycielskie pożary.

Prezydent Trump wspomniał o wydarzeniu, które bezpośrednio dotknęło amerykańskich kongresmenów. W czerwcu ubiegłego roku sprawca otworzył ogień podczas treningu baseballowego w Alexandrii w stanie Wirginia. W grupie poszkodowanych znajdowali się politycy. Wśród rannych był Steve Scalise, przedstawiciel stanu Luizjana w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Prezydent powiedział o nim, że jest jednym z najtwardszych ludzi. „Został trafiony kulą, prawie umarł i wrócił do pracy trzy i pół miesiąca później. Legenda z Luizjany, kongresman Steve Scalise” – mówił Trump.

„Po tej strasznej strzelaninie spotkaliśmy się nie jako republikanie czy demokraci, ale jako przedstawiciele narodu. Ale nie wystarczy zebrać się tylko w czasie tragedii. Dziś wieczorem wzywam nas wszystkich, abyśmy odsunęli na bok nasze różnice, aby znaleźć wspólną płaszczyznę i wezwać do jedność, którą musimy dać ludziom. To naprawdę klucz. To są ludzie, którzy wybrali nas do służby” – apelował Trump.

„W ciągu ostatniego roku świat widział to, o czym zawsze wiedzieliśmy – że żaden człowiek na Ziemi nie jest tak nieustraszony ani odważny i zdeterminowany jak Amerykanie. Jeśli jest góra, wspinamy się na nią. Jeśli istnieje granica, przekraczamy ją. Jeśli pojawi się wyzwanie, przyjmujemy je. Jeśli jest szansa, wykorzystaujemy ją. Zacznijmy dziś wieczorem, stwierdzając, że stan naszego związku jest silny, ponieważ nasi ludzie są silni”- mówił Trump wzbudzając duży entuzjazm.

Prezydent stwierdził, że priorytetem jego administracji jest budowanie bezpiecznej, silnej i dumnej Ameryki. Powiedział, że od czasu wyborów utworzonych zostało 2,4 mln nowych miejsc pracy, w tym 200 000 nowych miejsc pracy w samej produkcji. Po latach stagnacji płac w końcu w USA dostrzec można wzrost płac, a liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych osiągnęła najniższy poziom od 45 lat. Zaznaczył, że jest bardzo dumny z tego, że bezrobocie wśród Afroamerykanów jest najniższe w historii. Także liczba bezrobotnych Latynosów osiągnęła najniższy poziom w historii.

Kontynuując zasługi swojej administracji, prezydent mówił, że tak jak obiecał Amerykanom z tego miejsca 11 miesięcy temu, została przyjęta reforma podatkowa i największe cięcia podatków w historii Ameryki.
„Nasze potężne cięcia podatkowe zapewniają ogromną ulgę dla klasy średniej i małego biznesu, obniżając stawki podatkowe dla ciężko pracujących Amerykanów. Prawie podwoiliśmy standardowe odliczenia dla wszystkich”.

Wspomniał także o obaleniu Obamacare. „Wyeliminowaliśmy szczególnie okrutny podatek, który spadł głównie na Amerykanów, którzy zarabiali mniej niż 50 000 dolarów rocznie, zmuszając ich do płacenia ogromnych kar, po prostu dlatego, że nie mogli pozwolić sobie na plany zdrowotne nakazany przez rząd. Uchyliliśmy rdzeń katastrofalnego Obamacare” – mówił Trump.

Prezydent przypomniał, że w minionym roku udało się obniżyć stawkę podatku z 35% do 21%, „by amerykańskie firmy mogły konkurować z każdym innym miejscem na świecie”. Jak zaznaczył, szacuje się, że same te zmiany zwiększą średni dochód rodziny o ponad 4000 USD. Podał przykład Staub Manufacturing, rodzinnej firmy w Ohio Steve’a Stauba i Sandy Keplinger, która otrzymała znaczną obniżkę podatków. „Właśnie skończyli najlepszy rok w swojej 20-letniej historii. Z powodu reformy podatkowej, rozdają podwyżki, zatrudniają dodatkowe 14 osób i powiększają budynek” – mówił Trump.
„Od kiedy przegłosowaliśmy obniżki podatków, mniej więcej trzy miliony pracowników otrzymało już premie z powodu cięć pod

atkowych. Wiele z nich, tysiące dolarów na jednego pracownika i otrzymują coraz więcej każdego miesiąca, każdego tygodnia. Apple właśnie ogłosił, że planuje zainwestować w Ameryce w sumie 350 miliardów dolarów i zatrudnić kolejnych 20 000 pracowników. Niedawno Exxon Mobil ogłosił inwestycję wartą 50 miliardów dolarów w Stanach Zjednoczonych. To w istocie nasza nowa amerykańska chwila. Nigdy nie było lepszego czasu na rozpoczęcie życia w amerykańskim śnie” – kontunuował prezydent, a sala biła mu gromkie brawa.

„Jeśli ciężko pracujesz, jeśli wierzysz w siebie, jeśli wierzysz w Amerykę, możesz marzyć o czymkolwiek, możesz być kimkolwiek. I razem możemy osiągnąć absolutnie wszystko. Dziś wieczorem chcę porozmawiać o tym, jaką przyszłość będziemy mieć i jakim narodem będziemy. Wszyscy razem, jako jeden zespół, jeden naród i jedna amerykańska rodzina, możemy zrobić wszystko. Wszyscy dzielimy ten sam dom, to samo serce, to samo przeznaczenie i tę samą wielką amerykańską flagę”.

Donald Trump mówił, że wszyscy w Ameryce wiedzą, iż wiara i rodzina, a nie rząd i biurokracja, są centrum życia amerykańskiego. Przypomniał oficjalne motto Stanów Zjednoczonych: In God we trust (Bogu ufamy). Podkreślił, jak duży szacunek Amerykanie mają do policji, wojska, weteranów. Mówiąc to, wskazał na obecnego na widowni 12-letniego chłopca z Redding w Kalifornii, który zauważył, że groby weteranów nie zostały udekorowane flagami w dzień weteranów i sam postanowił to zrobić i umieścił 40 000 flag na grobach wielkich bohaterów. „Młodzi patrioci, tacy jak Preston, uczą nas wszystkich o naszym obywatelskim obowiązku jako Amerykananów”.

Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone zakończyły wojnę o amerykańską energię. „Zakończyliśmy wojnę dotyczącą pięknego, czystego węgla. Z dumą jesteśmy teraz eksporterem energii na świat”.

Dodał, że wiele firm samochodowych buduje obecnie i rozwija plany w Stanach Zjednoczonych, czego nie było widać od dziesięcioleci. „Chrysler przenosi główną fabrykę z Meksyku do Michigan. Toyota i Mazda otwierają dużą fabrykę w Alabamie. Nie widzieliśmy tego od dłuższego czasu. Wszystko wraca” – mówił Trump.

Podkreślił, że wkrótce fabryki samochodowe i inne zakłady będą otwierane w całym kraju. „Przez wiele lat firmy i miejsca pracy opuszczały nas. Ale teraz hucznie wracają, chcą być tam, gdzie się dzieje. Chcą być w Stanach Zjednoczonych Ameryki”.

Prezydent wspomniał o przyspieszeniu dostępu do przełomowych lekarstw i niedrogich leków generycznych. Zaznaczył, że w zeszłym roku FDA zatwierdziła więcej nowych i leków i urządzeń medycznych niż kiedykolwiek wcześniej w historii kraju. „Osoby, które są śmiertelnie chore, nie powinny jeździć od kraju do kraju, by znaleźć lekarstwo. Chcę dać im szansę właśnie tutaj, w domu. Nadszedł czas, by Kongres dał tym cudownym, niesamowitym Amerykanom prawo do spróbowania. W wielu innych krajach leki te kosztują znacznie mniej niż te, za które płacimy w Stanach Zjednoczonych. I to bardzo, bardzo niesprawiedliwe”. Powiedział, że polecił swojej administracji, by naprawić tę sytuację dotyczącą wysokich cen leków i podkreslił, że jest to jeden z jego głównych priorytetów na ten rok.

Prezydent Trump oznajmił, że jego administracja będzie pracować nad naprawieniem złych transakcji handlowych i wynegocjowaniem nowych. „Będziemy chronić amerykańskich pracowników i amerykańską własność intelektualną poprzez silne egzekwowanie naszych zasad handlu” .
Obiecał odbudowanie gałęzi przemysłu i odbudowę rozpadającej się infrastruktury. „Ameryka jest narodem budowniczych. W ciągu zaledwie jednego roku zbudowaliśmy Empire State Building. Czy nie jest to hańbą, że teraz może zająć 10 lat tylko to, aby uzyskać zgodę na budowę prostej drogi?” – pytał Trump.

Wezwał Kongres do opracowania ustawy, która generuje przynajmniej 1,5 tryliona dolarów na nową inwestycję w infrastrukturę, której tak bardzo potrzebuje kraj. Apelował o zainwestowanie w rozwój siły roboczej, szkolenia zawodowe.

Prezydent Trump prosił Kongres, by w końcu zlikwidował kruczki prawne, które pozwoliły MS-13 i innym gangom kryminalnym „włamać się do naszego kraju”. Oznajmił, że zaproponowane przez jego administrację nowe prawodawstwo naprawi przepisy imigracyjne i będzie wspierać agentów ICE i patrole graniczne.

Prezydent Donald Trump wyraził chęć współpracy z członkami obu partii, Demokratami i Republikanami, aby chronić obywateli każdego pochodzenia, koloru, religii i wyznania. „Stany Zjednoczone to naród współczujący. Jesteśmy dumni, że robimy więcej niż jakikolwiek kraj na świecie, aby pomóc potrzebującym, walczącym i pokrzywdzonym, na całym świecie. Ale jako prezydent Stanów Zjednoczonych, moja najwyższa lojalność, moje największe współczucie, moja stała troska, dotyczy dzieci Ameryki, amerykańskich robotników i zapomnianej społeczności Ameryki. Moim obowiązkiem i świętym obowiązkiem każdego wybranego urzędnika w tej izbie jest obrona Amerykanów, ochrona ich bezpieczeństwa, ich rodzin, ich społeczności i prawa do amerykańskiego snu. Ponieważ Amerykanie są także marzycielami” – mówił prezydent, po czym przedstawił agenta specjalnego ds. dochodzeniowych w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych, Celestino Martineza, na którego gang MS-13 wydał karę śmierci. W maju ubiegłego roku dowodził on operacją, której celem było wyśledzenie członków gangu na Long Island w Nowym Jorku. Jego zespół aresztował prawie 400 osób, w tym ponad 220 członków MS-13. Prezydent pogratulował Martinezowi i innym amerykańskim agentom chroniącym społeczności.

Donald Trump przedstawił po krótce plan reformy imigracyjnej i poinformował, że w ciągu kilku najbliższych tygodni Izba Reprezentantów i Senat będą głosować nad pakietem reform imigracyjnych. Pierwszy z filarów zapewnia ścieżkę do uzyskania obywatelstwa dla 1,8 miliona nielegalnych imigrantów, którzy zostali przywiezieni do USA przez rodziców w młodym wieku.

„Zgodnie planem, ci, którzy spełniają wymagania dotyczące wykształcenia i pracy oraz wykazują dobry moralny charakter, będą mogli zostać pełnoprawnymi obywatelami Stanów Zjednoczonych w ciągu 12 lat”.

Co najważniejsze, plan o którym wspomniał prezydent, zamyka luki wykorzystywane przez przestępców i terrorystów do przekroczenia granicy USA. Trzeci filar dotyczy zakończenia loterii wizowej, programu losowo rozdającego zielone karty bez względu na umiejętności, zasługi lub bezpieczeństwo Amerykanów.

„Czas zacząć działać w kierunku opartego na zasługach systemu imigracyjnego. Taki, który przyznaje się ludziom, którzy są wykwalifikowani, którzy chcą pracować, którzy wnoszą wkład do naszego społeczeństwa, i którzy będą kochać i szanować nasz kraj” – stwierdził amerykański prezydent.
Czwarty i ostatni filar chroni podstawową komórkę rodzinną kończąc migrację łańcuchową. „Zgodnie z naszym planem skupiamy się na najbliższej rodzinie, ograniczając sponsorowenie do małżonków i małoletnich dzieci”.

Stwierdził, że ta istotna reforma jest konieczna nie tylko dla gospodarki USA, ale także dla bezpieczeństwa i przyszłości Ameryki, a te cztery filary stanowią kompromis typu “down-the-middle”, który stworzy bezpieczny, nowoczesny i zgodny z prawem system imigracyjny.

Trump wspomniał także o kryzysie związanym z nadużywaniem opioidów w USA. „W 2016 roku straciliśmy 64 000 Amerykanów z powodu przedawkowania narkotyków. 174 zgony dziennie. Siedem na godzinę. Musimy zaostrzyć walką z handlem narkotykami i handlarzami narkotykami”.

Prezydent zwrócił się do Kongresu o zakończenie niebezpiecznego sekwestru obrony i pełne finansowanie amerykańskiego wojska. „Na całym świecie ścigamy się z nieuczciwymi reżimami, grupami terrorystycznymi i rywalami, takimi jak Chiny i Rosja, które rzucają wyzwanie naszym interesom, naszej gospodarce i naszym wartościom. W konfrontacji z tymi strasznymi niebezpieczeństwami wiemy, że słabość jest najpewniejszą drogą do konfliktu, a niezrównana siła jest najpewniejszym środkiem do naszej prawdziwej i wielkiej obrony”.

Mówił, że Stany Zjednoczone muszą zmodernizować i odbudować arsenał nuklearny. „Mam nadzieję, że nigdy go nie użyjemy, ale sprawimy, że będzie tak silny i tak potężny, że odstraszy wszelkie akty agresji ze strony jakiegokolwiek innego narodu lub kogokolwiek innego”.

W swoim przemówieniu, prezydent podjął temat ISIS.
„W ubiegłym roku obiecałem, że będziemy współpracować z naszymi sojusznikami, aby wytępić ISIS. Rok później z dumą informuję, że koalicja, która pokonała ISIS, wyzwoliła blisko 100% terytorium, które niedawno były w posiadaniu tych zabójców w Iraku i Syrii, a także w innych miejscach”.
Przyznał jednak, że jest jeszcze dużo do zrobienia i Ameryka będzie kontynuować swoją walkę do czasu pokonania ISIS.

„W przeszłości głupio wypuściliśmy setki niebezpiecznych terrorystów tylko po to, aby spotkać ich ponownie na polu bitwy, w tym lidera ISIS, al-Baghdadi, którego schwytaliśmy, którego mieliśmy, którego wypuściliśmy. Więc dzisiaj dotrzymuję kolejnej obietnicy. Przed wejściem do biura podpisałem właśnie umowę z Sekretarzem Mattisem o ponowne zbadanie naszej polityki zatrzymań wojskowych i otwarcie więzień w Zatoce Guantanamo. Proszę Kongres, abyśmy w walce z ISIS i Al-Kaidą nadal dysponowaliśmy niezbędną mocą do zatrzymywania terrorystów wszędzie tam, gdzie ich ścigamy, gdziekolwiek ich znajdziemy, a w wielu przypadkach dla nich będzie to teraz zatoka Guantanamo” .

Prezydent Trump po raz kolejny, także podczas swojego wieczornego przemówienia mówił, że uznaje Jerozolimę jako stolicę Izraela.

Poprosił Kongres, aby odniósł się do podstawowych wad porozumienia nuklearnego w Iranie.
„Moja administracja nałożyła także twarde sankcje na komunistyczne i socjalistyczne dyktatury na Kubie i w Wenezueli. Ale żaden reżim nie uciskał swoich obywateli bardziej totalnie, brutalnie, niż okrutna dyktatura w Korei Północnej. Lekkomyślna pogoń za rakietami nuklearnymi przez Koreę Północną może wkrótce zagrozić naszej ojczyźnie. Prowadzimy kampanię o maksymalnej presji, aby temu zapobiec. Przeszłe doświadczenia nauczyły nas, że samozadowolenie i ustępstwa zachęcają jedynie do agresji i prowokacji. Nie będę powtarzać błędów poprzednich administracji, które doprowadziły nas do tego bardzo niebezpiecznego stanowiska. Wystarczy spojrzeć na zdeprawowany charakter reżimu północnokoreańskiego, aby zrozumieć naturę zagrożenia nuklearnego, jakie może ona stwarzać dla Ameryki i naszych sojuszników” – powiedział Trump.

„Jesteśmy narodem, którego bohaterowie żyli nie tylko w przeszłości, ale są wszędzie wokół nas, broniąc nadziei, dumy i broniąc amerykańskiej drogi. Działają w każdym zawodzie, poświęcają się, aby założyć rodzinę. Opiekują się naszymi dziećmi w domu. Bronią naszej flagi za granicą. I są silnymi mamami i odważnymi dziećmi. Są to strażacy i policjanci oraz agenci graniczni, medycy i piechota morska. Ale przede wszystkim są Amerykanami. A ta stolica, to miasto, ten naród, należy wyłącznie do nich.
Naszym zadaniem jest szanować ich, słuchać ich, służyć im, chronić i zawsze być ich godnymi. Amerykanie wypełniają świat gorącą muzyką. Naciskają na równowagę nauki i odkryć. Na zawsze przypominają nam o tym, czego nigdy nie powinniśmy zapomnieć. Ludzie marzyli o tym kraju. Ludzie nie ten kraj. To ludzie sprawiają, że Ameryka znów jest wspaniała. .. Tak długo jak ufamy naszym wartościom, wierze w naszych obywateli i ufamy naszemu Bogu, nigdy nie zawiedziemy. Nasze rodziny będą się dobrze rozwijać. Nasz naród będzie prosperował i nasz naród na wieki będzie bezpieczny i silny, i dumny, potężny i wolny. Dziękuję i niech Bóg błogosławi Amerykę. Dobranoc” – zakończył Donald Trump .

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e