Sondaż Rasmussen Reports: Oprah Winfrey pokonałaby Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich

Gdyby wybory prezydenckie odbywały się dziś, osobowość telewizyjna Oprah Winfrey pokonałaby Donalda Trumpa, wynika z sondażu Rasmussen Reports.

48% potencjalnych wyborców w USA zagłosowałoby na Winfrey, a 38% wybrałoby Trumpa. 14% nie podało jednoznacznej odpowiedzi.
Zgodnie z ankietą Rasmussen Reports, Winfrey ma poparcie 76% Demokratów, 22% Republikanów i 44% wyborców, którzy nie identyfikują się z żadną z głównych partii politycznych. Prezydent zabrał 66% głosów Republikanów, 12% Demokratów i 38% niezależnych.

12% zarówno Republikanów, jak i Demokratów jest niezdecydowanych, biorąc pod uwagę ten pojedynek. Jeden na pięciu wyborców nie związanych z żadną partią (19%) nie jest pewien, którego kandydata by poparł.
55% wszystkich wyborców biorących udział w badaniu postrzega Winfrey korzystnie, w tym 27% z bardzo korzystnie. 34% ma nieprzychylny pogląd na jej temat, 18% ma bardzo złą opinię o niej.

Dwóch na trzech Republikanów uważa, że Donald Trump zostanie wybrany na drugą kadencję. Wśród Demokratów 42% prognozuje, że zostanie on pokonany w 2020 r. przez swojego kontrkandydata. Większość (45%) uważa, że bardziej prawdopodobne jest to, że dojdzie do impeachmentu Trumpa.
Kobiety mają bardziej przychylną opinię o Winfrey niż mężczyźni. 52% kobiet woli potentatka medialną Ophrę Winfrey, w porównaniu z 43% mężczyzn.

69% wyborców, którzy nazywają się konserwatystami wybrało Trumpa w pojedynku z Winfrey. Ale Winfrey prowadzi wśród wyborców umiarkowanych (58%) i liberałów (80%).
Badanie Rasmussen Reports zostało przeprowadzone w dniach 8-9 stycznia 2018 r. na grupie 1000 potencjalnych wyborców. Margines błędu wynosi +/- 3 punkty procentowe.
Sam Donald Trump jest przekonany, że pokonałby w wyborach prezydenckich w 2020 r. Ophrę Winfrey. Jednocześnie nie sądzi, że wystartuje ona w wyścigu o fotel prezydenta. Zapewniał, że dobrze ją zna i ja lubi.

Spekulacje na temat ewentualnego startu Winfrey w wyborach prezydenckich nasiliły się po jej porywającym wystąpieniu podczas niedzielnej ceremonii wręczenia Złotych Globów, podczas której otrzymała ona nagrodę specjalną imienia Cecila B. DeMille’a “za wyjątkowy wkład w rozwój kultury i rozrywki”. Winfrey odniosła się do problemu niewłaściwego zachowania seksualnego na świecie dotykającego kobiety i mężczyzn w branżach wykraczających poza Hollywood. Podkreśliła, jak duże znaczenie mają media dla demokratycznego systemu. Podczas swojego wystąpienia nie wymieniła nazwiska obecnego amerykańskiego prezydenta, ale zapowiedziała, że “nadejdzie nowy dzień”.

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e