Marsz przeciwko brutalności policji przeszedł ulicami Manhattanu

Tysiące osób pomaszerowało dziś ulicami Manhattanu, by zaprotestować przeciwko brutalnym działaniom policji prowadzącym do śmierci niewinnych osób.

Nowojorczycy zebrali się w Washington Square Park, skąd o godzinie 2:00 po południu wyruszył „Millions March NYC”. Demonstracja odbyła się w atmosferze pokojowej, spokojnie i bez incydentów.

Demonstranci trzymali w rękach transparenty i skandując hasła: „Czego chcemy? Sprawiedliwości! Kiedy tego chcemy? Teraz!” „Nie sprawiedliwości, nie ma pokoju”, „Czyje ulice, nasze ulice”, „Ręce do góry. Nie dusić”, „Życie czarnych się liczy” itd. podążali wzdłuż Fifth Avenue do głównej siedziby nowojorskiej policji na Manhattanie.

Policja szacuje, że w marszu uczestniczyło co najmniej 20.000 osób, organizatorzy, że ich liczba wyniosła ponad 50.000 demonstrantów. Wśród protestujących znalazły sie rodziny osób, które w przeciągu ostatniej dekady zginęły z rąk policjantów. Obecna była Iris Baez, której syn Anthony Baez zmarł w 1994 roku po zastosowaniu przez policjanta niedozwolonego chwytu tzw. „chokehold” – duszenia.

Do podobnej sytuacji doszło w licu br. na Staten Island. Policjanci próbowali zaaresztować 43 – letniego Erica Garnera, po tym jak przyłapali go na nielegalnej sprzedaży papierosów. W internecie opublikowano wideo, na którym widać, jak oficerowie NYPD walczą z Garnerem. Trudno było zakuć go w kajdanki, bowiem należał on do rosłych mężczyzn, ważył ok. 400 funtów. W pewnym momencie, jeden z policjantów – Daniel Pantaleo złapał Garnera rękoma za szyję i zastosował niedozwolony chwyt duszenia, tzw. chockehold. Garner resztkami sił powtarzał, że nie może oddychać. Doszło do zatrzymania akcji serca. Przewieziono go do szpitala, gdzie orzeczono jego zgon.

1 sierpnia ekspert medycyny sądowej ogłosił, że bezpośrednim powodem jego śmierci było duszenie mężczyzny podczas próby obezwładnienia go i zakwalifikował ten incydent jako zabójstwo. 3 grudnia ława przysięgłych nowojorskiej dzielnicy Staten Island postanowiła, że biały policjant Daniel Pantaleo, który w lipcu br. przyczynił się do śmierci Afroamerykanina, Erica Garnera nie zostanie postawiony w stan oskarżenia. Tuż po ogłoszeniu decyzji ławy przysięgłych, nowojorczycy wyszli na ulicę. Dzisiejszy protest był kolejną i dotychczas największą demonstracją, podczas której protestujący domagali się sprawiedliwości dla Erica Garnera oraz innych ofiar, które zginęły z rąk policjantów.

Dzisiejszy protest poparli w mediach społecznościowych, Shonda Rhimes, Alicia Keys i P. Diddy.

Sobota była dniem protestów w całym kraju. W Waszyngtonie odbyła się demonstracja, w której uczestniczyły tysiące osób. Wzięła w niej udział rodzina Erica Garnera oraz pastor Al Sharpton, znany działacz na rzecz przestrzegania praw obywatelskich.

EJ
Zdjęcia: Ewa Jaczynski

p1

p2

p3

p4

p5

p6

p7

p8

p9

p10

p11

p12

p13

p14

p15

p16

p17

p18

p19

p20

p21

p22

p23

p24

p25

p26

p27

p28

p29

p30

p31

p32

p33

p34

p35

p36

p37

p38

p39

p40

p41

p42

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e