W ciągu 15 lat od policyjnych kul w Wielkim Jabłku zginęło 179 osób

W ciągu ostatnich 15 lat z rąk nowojorskiej policji zginęło 179 osób. W trzec przypadkach doszło do oskarżenia, jednak tylko w jednej sprawie oficer został skazany za nieumyślne zabójstwo, ale nie na karę więzienia.

Dokonana przez Daily News analiza zgonów rozpoczyna się od 1999 roku zabójstwem nieuzbrojonego Amadou Diallo, który zginął pod gradem kul w Bronksie, a kończy śmiercią Akai Gurleya, który w zeszłym miesiącu w Brooklynie został trafiony zabłąkaną kulą wystrzelona przez policjanta.

Z danych wynika, że ok 27% osób zabitych przez mundurowych nie była uzbrojona, 86% to byli Afroamerykanie lub Latynosi.
Najwięcej ofiar policyjnej strzelaniny było w 2012 roku- zginęło wówczas 21 osób.

W Nowym Jorku i wielu innych miastach od ponad tygodnia trwają manifestacje przeciwko rasizmowi i brutalności policji. Do ogólnokrajowej fali protestu dolała oliwy decyzja ławy przysięgłych ze Staten Island, która uniewinniła oficera policji, odpowiedzialnego za śmierć w lipcu br. czarnoskórego mężczyzny, Erica Garnera.
Elżbieta Gruszfeld

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e