Wspomnienie Bogusława Meca (archiwalne wywiady).

“Żyłem tak, by godnie żyć
Nie ma nic, bym poczuł wstyd,
Dzisiaj wiem, spełniłem się…”

‘Dziennik mej podroży’ (z pł. ‘Recepta na życie’)

W niedzielny poranek, 11 marca dotarła do nas bardzo smutna wiadomość o śmierci Bogusława Meca, artysty o którym można powiedzieć, że był człowiekiem renesansu, że był malarzem słowa i to nie tylko ze względu na tytuł Jego największego przeboju – jednego z najważniejszych polskich nagrań – ‘Jej portret’. Mec śpiewał, komponował, ale również malował, z wykształcenia był magistrem malarstwa, absolwentem Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi. Bardzo często łączył dwie największe pasje, śpiew i malarstwo, za sprawą tzw. ‘Śpiewających wernisaży’ czyli koncertów połączonych z wystawą obrazów.
Bogusław Mec to ‘mistrz ballady’, piosenkarz, który należał do grona artystów charakterystycznych zarówno ze wzgledu na barwę swojego głosu jak i wygląd, praktycznie przez całą karierę towarzyszył mu długi, czarny plaszcz i kapelusz z dużym rondem. Takiego Bogusława Meca zapamiętam – to obrazek z dzieciństwa, gdy słuchałem Jego piosenek bardzo często prezentowanych w ‘Telewizyjnym koncercie życzeń’. Ten image utkwił mi najbardziej w pamięci, mimo iż, gdy poznałem go bliżej był już ‘odmienionym’ Bogusławem Mecem, w lekkich, powiewnych, najczęściej lnianych marynarkach i czapeczce na głowie. To było już po Jego pierwszej, wygranej walce z chorobą, z białaczką. Niestety, jak się teraz, po kilku latach okazało była to wygrana ‘Na pozór’, jak w tytule jednego z Jego przebojów. Choroba zaatakowała ponownie, tym razem nie dała najmniejszych szans… pozostał smutek, żal, wielka strata… brak słów…

Miałem tę przyjemność i zaszczyt, że udało mi się nawiązać z Bogusiem ‘zawodową’ i nie tylko, nić sympatii. Przeprowadziliśmy ze sobą wiele rozmów, wymieniliśmy dziesiątki e-maili, zrobiliśmy kilka wywiadów radiowych, w których Artysta był ‘szczery aż do bólu’, okazał się rewelacyjnym rozmówcą, ba nawet gawędziarzem, chętnie wracał wspomnieniami do przeszłości, dzielił się radością jaka Mu towarzyszyła, jak to określał ‘w drugim, nowym życiu’.
W ostatnich dniach przesłuchałem moje archiwalne wywiady z Artystą i wybrałem program ‘Aleja Gwiazd’ oraz fragment wspomnień dotyczących Jarosława Kukulskiego. Ten pierwszy wywiad był zarejestrowany tuż po wydaniu płyty ‘Recepta na życie’ nagranej po wygranym – po raz pierwszy – boju z białaczką. Mec z niesamowicie pozytywną energią opowiada w nim o radości życia jednocześnie z dystansem podchodząc do tematu śmierci, o swojej przemianie – zrzuceniu czarnego płaszcza i kapelusza, o ‘Gali dla Bogusia’ oraz ‘sile’ jaką dali mu przyjaciele i rodzina, a także o misji jaką ma do spełnienia. Tą misją okazało się przesłanie zwarte na płycie ‘Recepta na życie’. Tchnął również w swoje piosenki nowe życie, nagrywając je z młodymi artystami i wydając płytę ‘Mec duety’. Dzięki swoim niezapomnianym przebojom pozostanie z nami na zawsze. Boguś spoczywaj w pokoju…(*)

Zapraszam do posłuchania programu Aleja Gwiazd (Uwaga! Pliki są bardzo duże i należy chwilę poczekać aż się załadują):

Posłuchaj wywiadu (Część pierwsza):

[gplayer href=”http://www.polskieradionyc.com/audio/Aleja Gwiazd Boguslaw Mec (program z 10_09_05)-1.mp3″][/gplayer]

Posłuchaj wywiadu (Część druga):

[gplayer href=”http://www.polskieradionyc.com/audio/Aleja Gwiazd Boguslaw Mec (program z 10_09_05)-2.mp3″][/gplayer]

Fragment programu nagranego po śmierci Jarosawa Kukulskiego:

Posłuchaj wywiadu:

[gplayer href=”http://www.polskieradionyc.com/audio/Boguslaw Mec-wspomnienie Jaroslawa Kukulskiego.mp3″][/gplayer]


Pogrzeb Bogusława Meca odbędzie się w piątek 16 marca o godzinie 12, na cmentarzu komunalnym Doły w Łodzi. Artysta zostanie pośmiertnie uhonorowany srebrnym krzyżem zasługi.

Bogusława Meca wspominał Wojciech Maślanka.

Bogusław Mec



REKLAMA


Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: suv | Thanks to trucks, infiniti suv and toyota suv
e